|
Blogi
Tag: szycie
Tag: szycie
|
29.07.2011
13:52:02
|
|||
|
Do życia. Potrzebne są pieniądze. Pieniądze zarabia się dając ludziom coś czego nie mają. Czego ludzie nie mają? Ubrań. Dobrze skrojonych, wytrzymałych, ładnych i oryginalnych ubrań. A skąd się biorą ubrania? –Biorą się one z Chin, Bangladeszu czy Tajlandii. Nie, nie rosną tam na szmacianych drzewach, nie doi się ich z tekstylnych krów. Są „szyte”. Byle jak, taśmowo, z najtańszych gumiastych tkanin, na przemysłowych starych maszynach. Jeśli ktoś chce mieć ubranie odrobinę lepsze jakościowo musi szukać projektanta albo świetnej pracowni i płacić krocie. Za co płaci? Nie tylko za metkę i dobry materiał. Porządny ciuch kosztuje tyle, ponieważ został skrojony i uszyty przez wykwalifikowanego specjalistę ukrytego pod roboczą nazwą „krawcowa”. Zawód ten nie cieszy się popularnością, a młodym dziewczynom kojarzy się z siedzeniem przy babcinej maszynie na korbkę i skracaniem spodni sąsiadom. Krawcowe pokolenia naszych babć i mam same zapracowały na taki stan rzeczy. Za profesjonalnie uszytą sukienkę brały od koleżanek 20-30 złotych, albo męczyły się w łódzkich fabrykach za robotniczą pensję. W tym czasie taki np. stolarz potrafił wypracować wysokie poszanowanie własnego fachu wśród społeczeństwa. Czy nie wydaje się oczywiste, że powstaje nisza, wielkie zapotrzebowanie na fachowców krawiectwa? Jeżeli już ktoś decyduje się na technikum odzieżowe albo (i) na studia artystyczne związane z tym zawodem, najczęściej ma wielkie aspiracje na zdobycie sławy w wielkim świecie mody, a o prawidłowym krojeniu i szyciu pojęcie ma co 20ty. Młodzi, zanim złożycie papiery na zarządzanie czy kulturoznawstwo, zanim dołączycie do kilkutysięcznej armii fryzjerów, poszukajcie w domu starej maszyny Łucznik. Rozprujcie starą bluzkę i zszyjcie wg nitki. Łatwe? Jeśli tak to gratuluję, macie wielkie szanse na dobrze płatny, respektowany i poszukiwany zawód.
Komentarze 1 | Odsłon: 500 | Więcej…
|
|||



















13:52:02