Facebook GooglePlus YouTube Issuu Email
Moje konto

konkurs

Komentowane
Strona główna Jedzenie

postheadericon Pomysłowe przepisy studenckie

Jedzprzepisyenie – ostania rzecz, o której myślałam, wyjeżdżając na studia 25 lat temu z mojego rodzinnego domu. Myślałam o wszystkim, z wyjątkiem tego, jak będzie wyglądało moje odżywianie się na studiach.

Zaopatrzona przez mamę w wielką torbę jedzenia wkraczałam w moje nowe, dorosłe życie, w którym miałam podejmować samodzielne decyzje. Czekało na mnie: miejsce w akademiku (należałam do tych szczęściarzy, którzy je wtedy otrzymali), nowi znajomi, nowi przyjaciele. Tak dobrze usposobiona do tego, co przede mną, nie zastanawiałam się co będzie, jak już opustoszeje torba z domowymi zapasami. Były przecież studenckie stołówki, bary mleczne i budki z jedzeniem (dzisiejsze fast-foody, tylko o dużo gorszym standardzie). Myślałam – będzie fajnie. I było fajnie do momentu kiedy były finanse, kiedy w stołówce serwowano to, co lubiłam, albo co im się udało dobrze ugotować. Wtedy budki z jedzeniem, które były atrakcją w rodzinnym mieście, wcale nie okazywały się ani takie tanie, ani takie smaczne. W końcu ileż można zjeść hot dogów z pieczarkami (w 1985 roku był to zamiennik parówki w bułce, która była na kartki). Dla ówczesnego studenta było to coś pożywnego i smacznego, zwłaszcza że bułka nieźle zapycha i nasyca. Spróbujcie sami.

 

postheadericon Odwyk

Nazywam się Dominik. Mamodwyk 24 lata. Odkąd pamiętam, jestem mięsożercą.

Próbowaliście kiedyś wejść w czyjąś skórę? I to w taką, co do której jesteście przekonani, że nie skrojono jej dla was? Ja postanowiłem sprawdzić, jak jest na przeciwnym biegunie moich żywieniowych przyzwyczajeń. Spróbowałem żyć jak weganin.  

***
Pierwszego poranka nie jestem przygotowany na zmiany. Jeszcze wczoraj kończyłem dzień, zjadając mało wykwintną bułkę z kotletem z pewnego, popularnego na całym świecie, lokalu gastronomicznego. Otwieram lodówkę, a tam kraina mięsożerców, serożerców i mlekopijców. Jakimś cudem znajduję margarynę z olejem
z ziaren wiesiołka dwuletniego i dżem winogronowy od babci. Dżem robiony bez użycia żelatyny pochodzenia zwierzęcego. Przegryzam jabłko, siedząc bezmyślnie przed telewizorem. Leci program o rolnictwie. Podają właśnie ceny półtusz wieprzowych.

 

postheadericon Sposób na udaną imprezę

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

 7769282_xlNa sukces dobrej imprezy składają się: ludzie, dobra muzyka i jedzenie, którego nie zabraknie na stole. O pierwsze i drugie jest łatwo, zapraszamy naszych przyjaciół oraz znajomych, znajomych znajomych itd. Wybieramy ulubione kawałki muzyczne i gotowe. Ale trzecie? Jak wyjść poza schemat chipsów i coca coli?

Kluczem jest pomysł, a jedzenia na imprezce nie zabraknie i wszyscy chętnie wam pomogą w przygotowaniach.

Piasek pustyni

Jako naród do schematycznych nie należymy, a cóż dopiero polski student, który lubi i chce się bawić. Miałam znajomego na studiach, który podał na imprezie deser o nazwie Piasek Pustyni. Brzmiało tajemniczo, w rzeczywistości był to wymieszany cukier z kakao, muszę przyznać było to dalekie wyjście poza schemat deseru, ale chłopak poradził sobie.

 

postheadericon Kuchnia akademicka

akademikowa_kuchniaNo i skończyło się jedzenie w domu lub internatowej stołówce. A jeść trzeba! Jestem już studentem. Jestem dorosły i poradzę sobie sam! Sam zadbam o żołądek! W końcu zerkało się mamusi przez ramię, gdy ta gotowała te wspaniałe obiady... A zatem, do dzieła!

 Do podjętego przedsięwzięcia należy podejść z głową, jak prawdziwy strateg. Najpierw trzeba sprawdzić teren. Kuchenka gazowa z piekarnikiem - jest. Super! Skoro przedsięwzięcie ma szanse powodzenia, przeliczam fundusze. Za radą sąsiada z naprzeciwka (i z powodu skromnego budżetu) zakupy ograniczam do małego garnka i patelni. Kubek, talerz i sztućce mam z domu. Gdybym miał więcej kasy, pokusiłbym się o własny czajnik elektryczny. Mam już dość biegania za każdym razem do kuchni, gdy tylko chcę zagotować wodę na kawę. Z drugiej strony, zawsze na piętrze jest ktoś, kto czajnik ma i w razie czego użyczy. Trzeba tylko dowiedzieć się, kto dokładnie i czy o danej porze uda się go zastać.

 

postheadericon 5 dań za jedyne 5 zł

jedzenie_maly

Studia to niezwykle radosny, ale również bardzo intensywny okres w życiu. W tym czasie nierzadko musimy oddawać się wielu różnorodnym czynnościom: trzeba poszerzać swoje horyzonty poprzez ciągłe imprezowanie, poznawanie nowych ludzi, mądre (lub też mniej mądre) dyskusje, nie zapominając przy tym oczywiście o nauce. Żeby mieć na to wszystko siły należy część skromnego, studenckiego budżetu przeznaczyć na jakieś dobre jedzonko.

 

Wiedząc jak ważną rzeczą jest dobry, tani i szybki do wykonania posiłek przedstawiamy 5 starannie wyselekcjonowanych przepisów na obiady, po spożyciu których zostanie ci jeszcze dość cennych złotówek na inne niezbędne w życiu każdego studenta rozrywki np. na podręczniki.

 
Więcej artykułów…
Naszą witrynę przegląda teraz 159 gości