Facebook GooglePlus YouTube Issuu Email
Moje konto

konkurs

Komentowane
Strona główna Opowiadania Kimś innym być

postheadericon Kimś innym być

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)

Fotolia 31512 MPokrętek od dawna zastanawiał się jak by to było być jego żoną. Zawsze zazdrościł jej tego beztroskiego życia, które wiodła jego kosztem.

Pokrętek wyobrażał sobie jak by to było wspaniale, gdyby on był swą żoną, a ona nim. Któregoś wieczoru tuż przed zaśnięciem snuł takie właśnie wyobrażenia, gdy za oknem zobaczył spadającą gwiazdkę.

Gdy następnego ranka obudził się jak zwykle koło piątej, żeby przed wyjściem do pracy kupić świeże pieczywo i zrobić żonie śniadanie, czuł się bardzo dziwnie. Przygniatał go jakiś niezwykły ciężar. Dopiero w łazience zobaczył, że ten ciężar to 70 kg nadwagi jego żony. Spadająca gwiazdka spełniła jego życzenie i teraz Pokrętek czekał już tylko aż żona się obudzi i on odpłaci jej za lata upokorzeń.

Pokrętkowa obudziła się jak zwykle koło południa i o dziwo ani trochę nie zdziwiła się, że jest w ciele męża. W ogóle nie zareagowała na jego zaczepne: Ha! i prowokacyjną pozę, która miała być zapowiedzią odwetu i ogromnie ją wystraszyć. Na chwilę zniknęła w łazience, a następnie wyszła z domu. Kompletnie skołowany Pokrętek został i planował, co jej powie i zrobi, gdy już wróci.

Ekscytujące wizje przerwał nagły ból żołądka. Musiał być to skutek zjedzonych przez Pokrętkową poprzedniego wieczoru dwóch golonek, siedmiu pączków i garnka bigosu. Po kilku godzinach ból nieco zelżał i wycieńczony Pokrętek poszedł spać. Zanim zasnął usłyszą, że żona wraca, ale nie miał już siły wstać i dokonać zemsty.

Następnego dnia Pokrętek obudził się już w swoim ciele. Żołądek już go nie bolał, ale bolało go całe ciało tak, jakby po pijaku zaczepiał czterech znacznie silniejszych od siebie facetów i dostał od nich solidne manto.

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Naszą witrynę przegląda teraz 256 gości i 1 użytkownik